Dźwięk z maszyny
Zespół Phonos ek Mechanes powstał w roku 2007 z inicjatywy trzech wrocławskich kompozytorów i wykonawców muzyki elektroakustycznej: Cezarego Duchnowskiego, Pawła Hendricha i Sławomira Kupczaka. Jego debiut miał miejsce podczas festiwalu „Audio Art” 2007 w Warszawie. Od tego czasu zespół występował na festiwalach muzyki współczesnej, improwizowanej oraz elektroakustycznej, m.in. „Audio Art” w Krakowie, „Ad Libitum” w Warszawie czy „Avant Music Festival” we Wrocławiu.
Nazwa Phonos ek Mechanes pochodzi z języka greckiego i oznacza „dźwięk z maszyny”. Najogólniej mówiąc, jest ona odzwierciedleniem sposobu, w jaki zespół tworzy muzykę. Członkowie zespołu głównie grają na typowych instrumentach, takich jak fortepian, gitara elektryczna i skrzypce elektryczne. Są one często preparowane i strojone mikrotonowo. Dźwięki wydobyte na tych instrumentach nie są jednak bezpośrednio słyszalne przez odbiorcę. Trafiają bowiem do komputerów, w których w czasie rzeczywistym odbywają się liczne przekształcenia sygnału. Instrument staje się zatem kontrolerem, a komputer – instrumentem, „maszyną”, z której wydobywa się dźwięk. W rezultacie słuchacz odbiera zupełnie inny efekt dźwiękowy, nie przypominający oryginalnych brzmień instrumentalnych.
Phonos ek Mechanes kreuje muzykę w oparciu o własne programy komputerowe, tworzone w środowisku Max/MSP. Z ich pomocą każdy parametr dźwięku – wysokość, głośność, czas trwania, barwa – jest odpowiednio przekształcany w nową jakość. Może także być zamieniony na liczby i sterować jakimś procesem, odbywającym się w komputerze. Dodatkowo, dzięki autorskim programom komputerowym, dźwięki nieustannie przemieszczają się pomiędzy wieloma głośnikami, tworząc wielowymiarową przestrzeń wokół słuchacza. Tym samym stworzona jest sytuacja koncertowa odmienna od typowej, w której najczęściej dźwięk dochodzi do odbiorcy niezmiennie z jednego kierunku.
Członkowie zespołu używają do gry także nietypowych „instrumentów”, mających zazwyczaj inne zastosowanie. Dżojstiki, kontrolery do gier komputerowych i inne urządzenia USB w rękach tria Phonos ek Mechanes nabierają nowych funkcji. Ruch drążkiem dżojstika czy suwakiem, dynamiczne przemieszczanie w pionie i w poziomie kontrolera Wii przez Cezarego Duchnowskiego, Pawła Hendricha i Sławka Kupczaka tworzy tak samo muzykę, jak gra na fortepianie, gitarze, czy skrzypcach. Poprzez umiejętne przekształcenia sygnałów, jakie wysyłają kontrolery-zabawki, muzycy grają na nich, jak na zwykłych instrumentach. Jedynie od fantazji i zdolności programistycznych członków tria zależy osiągnięty rezultat brzmieniowy.
Phonos ek Mechanes gra muzykę, którą można by nazwać „human electronics”. W muzyce tej, tak bardzo stechnicyzowanej, najistotniejszy pozostaje człowiek, jego indywidualne gesty, ekspresja i specyficzny sposób gry na danym instrumencie. To on – człowiek, a nie maszyna – jest głównym twórcą, kontrolującym przebieg zdarzeń muzycznych. Wszelkie urządzenia działają zatem w służbie wykonawcy. Jednocześnie dzięki programom komputerowym gra muzyków przekształcana jest w nowe formy.
Istotnym elementem koncertów Phonos ek Mechanes jest improwizacja. Podczas prób kompozytorzy przygotowują szkielet formalny utworów, który w sposób nieco bardziej swobodny wypełniają improwizowanymi treściami. W ten oto sposób powstają kompozycje charakterystyczne, lecz przy każdym kolejnym wykonaniu różniące się w szczegółach.
Prócz wykonywania własnych utworów trio nie stroni od współpracy z innymi artystami. W swej półtorarocznej działalności Cezary Duchnowski, Paweł Hendrich oraz Sławomir Kupczak jako trio Phonos ek Mechanes poszczycić się mogą stworzeniem wspólnego projektu wraz z Holendrem Hansem van Koolwijkiem – twórcą nietypowego instrumentu-instalacji, noszącego nazwę „bambuso sonoro”. Na debiutanckim koncercie muzycy wykonali wspólną improwizację, podczas której dźwięki instrumentu wykonanego z rur bambusowych, dźwigni i zapadni splatały się z elektroniką, jaką trio tworzyło na żywo. Na zamówienie festiwalu „Ad Libitum” muzycy interpretowali partytury graficzne polsko-austriackiego kompozytora Romana Haubenstocka-Ramatiego. Dla potrzeb tego występu członkowie Phonos ek Mechanes napisali nowe programy komputerowe, które przekształcały graną muzykę na wzór grafik pozostawionych przez kompozytora-plastyka. Do nietypowych wydarzeń, w których trio brało udział, zaliczyć można również współkreowanie oprawy muzycznej podczas gali Literackiej Nagrody Europy Środkowej „Angelus”, która odbyła się pod koniec 2008 roku. W swych planach zespół ma dalszą współpracę z artystami różnych środowisk, reprezentujących odmienne poglądy twórcze.
Muzykę Phonos ek Mechanes trudno przyporządkować jednoznacznie do jakiegoś gatunku. Wciąż ewoluuje. Choć określiła już swoje korzenie, osadzone w estetyce muzyki elektroakustycznej i awangardowej, wydaje się zmierzać w nowe rejony. Istotne jest, że tworzą ją absolwenci uczelni muzycznej, lecz posiadający również inne doświadczenia, zdobyte poza murami muzycznych szkół i akademii. Muzycy czerpią z wiedzy odebranej podczas studiów kompozytorskich, z umiejętności gry na instrumentach, którą posiedli w szkołach muzycznych, jak i z indywidualnych doświadczeń (jako wykonawców i słuchaczy) zdobytych na polu muzyki nieklasycznej, np. jazzowej czy rockowej. Może dzięki tej nietypowej fuzji twórczość Phonos ek Mechanes pasuje zarówno do sal filharmonijnych, jak i klubów, przestrzeni postindustrialnych i wnętrz klasycznych, gromadząc słuchaczy różnych środowisk.